<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<oembed>
  <version>1</version>
  <type>rich</type>
  <provider_name>Libsyn</provider_name>
  <provider_url>https://www.libsyn.com</provider_url>
  <height>90</height>
  <width>600</width>
  <title>Marilyn Monroe: ile było blondynki w blondynce?</title>
  <description>Gwiazda. Legenda. Wcielona męska fantazja. Albo, po prostu, blondynka: zjawisko o twarzy dziecka, ciele bogini i mózgu kanarka. Marilyn Monroe była życiową rolą Normy Jeane Mortenson, tak doskonałą, że aktorka, przynajmniej w oczach widzów, zupełnie się w niej roztopiła, i tak wyczerpującą, że wypaliła się w wieku 36 lat.&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; Było wiele zjawiskowo pięknych gwiazd Hollywood. Było wiele aktorek, które nazywano symbolami seksu. Wiele z nich grało w dużo lepszych filmach. Ale to Marilyn Monroe jest mitem. Dlaczego akurat ona? Na to pytanie spróbuję odpowiadamy wraz z Katarzyną Czajką-Kominiarczuk, blogerką, podcasterką i autorką książki “Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini”. &amp;amp;nbsp; </description>
  <author_name>Historia kobiet</author_name>
  <author_url>https://www.onet.pl/audio</author_url>
  <html>&lt;iframe title="Libsyn Player" style="border: none" src="//html5-player.libsyn.com/embed/episode/id/41677580/height/90/theme/custom/thumbnail/yes/direction/forward/render-playlist/no/custom-color/424242/" height="90" width="600" scrolling="no"  allowfullscreen webkitallowfullscreen mozallowfullscreen oallowfullscreen msallowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;</html>
  <thumbnail_url>https://assets.libsyn.com/secure/content/203082125</thumbnail_url>
</oembed>
